EKO kinga

moja misja


Moja tytułowa misja ogranicza się do przetwarzania niechcianych przedmiotów w nowe, estetyczne i funkcjonalne. Ściśle utożsamiam się upcyclingiem, recyclingiem i trashion. Są to nowo funkcjonujące nurty i od niedawna tworzę według nich już świadomie.
W większości produkuję biżuterię. Przeważnie z materiałów recyclingowych, znalezionych i zdobytych tam gdzie się znajduję. Szyję także torby ze spódnic i piżam, broszki z klipsów, ozdoby z guzików, kolczyki z butelek.
Wykorzystuję ścinki materiałów, tiszerty bawełniane, dratwę, nici, stare i niechciane komplety biżuterii, firanki, szklane kuleczki, folię aluminiową, muszle znalezione na plaży, łańcuszki, plastikowe butelki, ulotki reklamowe, banery, paski, suwaki, zabawki dziecięce. Każdy przedmiot może mieć swoje drugie życie.
  
Tworzywa, które wymieniłam powyżej występuja w nieograniczonej ilości oraz nie wymagają kupowania. Powoduje to niewyczerpalność tworzywa do mojej pracy oraz nieograniczonośc pomysłów. Są moim surowcem do proejktów tak jak złoto dla złotnika!! Kolekcjonuję i zbieram to, co uznam za przydatne w przyszłośi. Każdy przedmiot może okazać się motywem czegoś kreatywnego oraz czymś co może ucieszyć oko na nowo.
Taki proces nazywam surrealistycznym, bo używając dwóch niespójnych ze sobą materii, łącząc je tworzę nową, trzecią. Upcycling uważam za żywy surrealizm!